wtorek, 18 czerwca 2013

Okulary nude

Jak Wam minął weekend? 




Mój był trochę pracowity, ale też trochę leniwy. W sobotę miałam chwilę wypoczynku na słonecznym tarasie przy basenie bardzo fajnego hotelu. Po południu intensywnie pracowałam m. in. czyszcząc autko, a w niedzielę udałam się na wycieczkę nad jezioro.


Poniżej parę zdjęć z tego dnia.


Miałam na sobie:
etniczną mini z neonowymi wzorkami
szary t-shirt
różowe, neonowe sandałki
zestaw złotych i neonowych bransoletek
kobaltową torebkę


Uwielbiam psy - zwłaszcza duże, ale niestety nie mam swojego nad czym bardzo ubolewam. Dlatego chwile takie jak te, które spędziłam w zeszłą niedzielę ogromnie sobie cenię :)




dłonie: Essie - 220A - CASCADE COOL
stopy: Essie - 222A - MOJITO MADNESS

Nie taki był jednak cel mojego posta! ;)

Chciałam Wam przede wszystkim pokazać okulary przeciwsłoneczne, które mam od połowy maja.

Mimo tego, że posiadam kilka naprawdę fajnych, markowych par, te uważam za bardzo ładne i ciekawe. 



Mają klasyczny kształt, ale niesamowity, cielisty kolor w matowym wykończeniu.


Lustrzane szkła niestety nie są optyczne, więc nie chronią zbyt dobrze oczu. Ja na szczęście noszę soczewki kontaktowe z filtrami, więc jestem trochę spokojniejsza o wzrok. 


Nie mniej jednak, nie noszę tych okularów stale i gdy słońce świeci bardzo intensywnie. W niedzielę pogoda była dla nich idealna!


Bardzo się cieszę, że mamy teraz falę upałów w Polsce! Pogoda sprzyja aktywnościom na świeżym powietrzu, noszeniu letnich ubrań, sandałków oraz lekkim posiłkom i pozytywnie wpływa na mój humor :)



Za chwilę kolejny weekend, który mam zamiar spędzić w Sopocie. Przypuszczam, że znów podzielę się z Wami jakimiś zdjęciami z tego wypadu nad morze.

A Wy, wybieracie się nad morze? 
  

3 komentarze:

  1. świetnie wyglądają te nude okularki :D i zazdroszczę Ci weekendu w Sopocie :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Okulary cudne, podoba mi się pierwsze zdjęcie, wyglądasz na nim tak tajemniczo :)

    OdpowiedzUsuń