czwartek, 9 maja 2013

Naturaln(i)e greckie zdobycze

To jest post o moich greckich łupach :) Nie mogłam wrócić z Krety do Polski bez chociażby jednego kosmetyku tej firmy... i wylądowałam z ośmioma!



Korres Natural Products to grecka marka naturalnych kosmetyków pielęgnacyjnych, której historia wiąże się z powstaniem pierwszej apteki homeopatycznej w Atenach. 

Korres Natural Products wykorzystuje w kosmetologii swoje bogate doświadczenie w produkcji leków homeopatycznych oraz wiedzę o korzystnych właściwościach naturalnych składników.

Marka posiada w swoim portfolio szeroką linię naturalnych kosmetyków do pielęgnacji skóry, włosów oraz kosmetyków do makijażu.




Od początku wiedziałam co chcę kupić - był to peeling i masełko do ust. Później plany się rozrosły...

Od lewej mamy: 


THYME HONEY CLEANSING SCRUB
Do cery od normalnej do suchej


Peeling zawiera drobinki orzecha włoskiego oczyszczają pory i usuwają komórki martwego naskóka bez podrażnień pozostawiając skórę miękką i elastyczną.
Mód stanowi nawilżającą barierę dla skóry a aloes oraz olejek z kiełków pszenicy wygładza skórę. Natomiast ekstrakt z nagietka zapewnia ochronę przeciw antyoksydantom.

THYME HONEY MOISTURISING MASK
Do cery od normalnej do suchej


Nawilżająca i rewitalizująca maseczka z organicznym tymiankiem i miodem. Dzięki swojej unikalnej konsystencji, miód tworzy na skórze film, który utrzymuje nawilżenie na odpowiednim poziomie jednocześnie odzywiając i dostarczając elastyczności. Pozostałe składniki rewitalizują cerę i nadają jej blasku.

OLIVE STONES DEEP CLEANSING SCRUB
Do wszystkich rodzajów cery

Kremowy peeling zawiera drobinki naturalnego pochodzenia, które skutecznie oczyszczają pory, nadając skórze natychmiastowy blask.

NATURAL CLAY DEEP CLEANSING MASK
Do wszystkich rodzajów cery 

Maseczka bogata jest w białą i rożową glinkę, które absorbują sebum oraz oczyszczają pory.

Pojemności tych produktów nie są wielkie, więc czułam, że jeszcze mogę sobie na coś pozwolić. I stało się to:




COLORLESS SPF15
Nawilżająco-odżywcze mandarynkowe masło do ust z filtrem UV.


Masło shea i wosk ze słonecznika głęboko odżywiają zapewniając długotrwałą ochronę, podczas gdy olejek mandarynkowy pielęgnuje suche usta.

Bardzo fajny produkt - zwłaszcza na słoneczne dni. Występuje też  różnych kolorach i można je wówczas używać jak pomadki.



WHITE TEA CLEANSING FOAM
Pianka do mycia twarzy z wyciągiem z białej herbaty, która usuwa brud i makijaż bez wysuszania skóry.

Organiczny wyciąg z herbaty jest bogatym źródłem polifenoli, które gwarantują ochronę przed antyoksydantami oraz tonizują skórę. Natomiast naturalne polisacharydy tworzą nawilżający film, który utrzymuje idealny poziom nawilżenia skóry.



WATERCRESS EXTRA MOISTURISING CREAM SPF6
Do bardzo suchej, odwodnionej skóry 


Intensywnie nawilżający i odżywczy krem na dzień z wyciągiem z rukwii wodnej, bogaty w olejki warzywne, który zawiera ochronę przed UV.

Głęboko odżywia, nawilża oraz ujędrnia bardzo suchą skórę. Idealny dla cery dojrzałej lub z pierwszymi zmarszczkami, których niestety u mnie przybywa. Stwierdziłam więc, że czas zacząć używac tego typu kremów.

Wyciąg z rukwi wodnej stymuluje naturalną produkcję wielocukrów, które tworzą na powierzchni skóry warstwę zapobiegającą odparowywaniu wody, pobudzając skórę do wiązania cząstek wody.



MOISTURISING BODY MILK ALOE VERA

Nawilżające mleczko do ciała z organicznym ekstraktem z aloesu jest idealne po opalaniu. 

Dodatkowo jest bogate w witamint C, E, cynk i enzymy antyoksydacyjne, które wspierają system immunologiczny skóry i poprawiają zredukować widoczne oznaki starzenia. Prowitamina B5 i masło z awokado głęboko nawilżają oraz koją oparzenia. Ekstrakty z rumianku i nagietka zmiękczają oraz odżywiają skórę. W tym samym czasie biomolekuły naturalnych aminokwasów utrwalają opaleniznę i wzmacniają przeciwsłoneczną rolę melaniny.

Mleczko było dla mnie prawdziwym wybawieniem po moim pierwszym dniu zwiedzania w Chani, gdzie okrutnie spiekłam sobie stopy i ręce. Niestety po bardzo intensywnym tygodniu używania już się skończyło ;( 



W Grecji kosmetyki KORRES dostępne są w KAŻDEJ aptece oraz w większości perfumerii/drogerii. Natomiast w Polsce można je znaleźć w wybranych perfumeriach SEPHORA, jednak ich cena jest o 100% wyższa niż w kraju pochodzenia. 

Wnioski są dwa.

Po pierwsze: jadąc na wakacje do Grecji nawet nie waż się wracać bez KORRESa! Ja już żałuję, że kupiłam tak mało... :) 

A po drugie: jeśli ktoś się akurat wybiera, to chętnie złożę zamówienie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz