czwartek, 25 kwietnia 2013

Shoo be doo - Kolorowe flip flopsy

Mam szczęście, że moje urodziny przypadają 01.05, bo daje mi to możliwość zaplanowania dłuższego pobytu w jakimś ciekawym miejscu.

Od zawsze gdzieś wyjeżdżałam, a w ostatnich latach spędziłam urodziny m.in. w Berlinie, Sztokholmie, Mediolanie i Pradze. W tym roku miał to być Nowy Jork, ale niestety nie wyszło i wybór padł na Kretę.

Byłam już we wszystkich zachodnioeuropejskich krajach, więc moją misją stało się odwiedzenie tych, w których jeszcze nie gościłam. Poza tym, jestem spragniona wakacji, słońca i ciepła.



Mam nadzieję, że przyjemności związane z pobytem odwrócą moją uwagę, od tego które urodziny w tym roku świętuję...  



W związku z tym, planuję wygrzewać się na plaży, poznawać kulturę grecką, turecką zwłaszcza poprzez kuchnię oraz imprezować jak nastolatka! ;)



Zabieram ze sobą kolorowe japonki, które przez przypadek (bo kupowane były w zupełnie różnym czasie i miejscach) idealnie pasują do mojego plażowego ręcznika. 



Kocham te kolory i wzory!



Nie wiem, czy też tak macie, ale samo patrzenie, obcowanie z tymi barwami i ich połączeniami mnie uszczęśliwia :)




Możliwe, że ten w sumie krótki pobyt w Grecji zaowocuje m.in. w zdjęcia stylizacji, których brakuje na moim blogu. Myślę, że powstanie fajny post o tym jak spakować się do bagażu podręcznego i wyczarować z zabranych rzeczy piękne zestawy. Co Wy na to? Chcecie?



Na koniec parę wspomnień z poprzednich urodzin:



Berlin 2008

Bałtyk 2009

Sztokholm 2010

Mediolan 2011

Praga 2012

1 komentarz: