poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Przywołuję wiosnę!

Bardzo czekam na wiosnę i szkoda, że tego śniegu za oknem nie mogę potraktować jak prima aprilisowego żartu :(

Od czasu kalendarzowej wiosny, mimo pogody postanowiłam nosić się już stosownie do astrologicznej pory roku. Wszytko po to, aby przywołać słońce, ciepło i zachęcić kwiaty do wzrostu ;) 

Jak chomik zbieram od stycznia wiosenne rzeczy a tuż przed Świętami ruszyłam na wielki shopping. W pierwszej kolejności postanowiłam podzielić się moim ulubionym zestawem i kilkoma fajnymi dodatkami, a reszta nowości na końcu.



Sweter gwarantuje mi ciepło, a do niego idealnie kolorystycznie pasuje spódnica. Mogę do tego założyć naszyjnik, który mam z zeszłego roku.
 


Póki co noszę do tych rzeczy moje miodowe oficerki i rajstopy w kolorowe kwiaty, ale gdy zrobi się cieplej buty wymienię na szpilki, o których niedawno pisałam lub na te, o których teortycznie jeszcze nie wiecie:


Wiadomo, że uwielbiam ćwieki, więc te buty to idealny sposób na przemycenie ich do pracy :) Myślę, że zasługują na oddzielny wpis. Podsumowując ich wątek - uważam, że ich "struktura" fajnie współgra ze splotem swetra.

 

Jeśli chodzi o torebkę, to już nie musi ona pasować do butów, ale ładnie się razem komponują. To kopertówka idealna na wyjście do miasta w wiosenne popołudnie :)





A tu moje nowości, czyli jak Mika będzie wyglądać tej wiosny i lata :)


Od dołu:
sukienkotunika z krótkim rękawem 
dopasowana sukienka z dekoltem w kształcie litery V
ołówkowa sukienka z kimonkowym rękawkiem
tunika z kołnierzykiem i podwijanym rękawem 3/4
koronkowy t-shirt z ćwiekami
ołówkowa spódnica wykończona czarnym, "skórzanym" pasem w talii
rozkloszowana sukienka bez rękawków
plisowana (na dwa sposoby), zwiewna spódniczka
"skórzana", rozkloszowana spódniczka
bluzka z krótkim rękawem i ażurowym, "szkórzanym" kołnierzykiem
plisowana spódnica
sukienka z trenem, bez rękawków i z kołnierzykiem



Moja miłość do detali przejawia się w różny sposób...



Suwaki tudzież zamki :)






...jednak głównie w biżuterii:



Delikatny łańcuszek z zawieszką w kształcie kokardki i kolorowymi cyrkoniami to coś, co tak jak moją gwiazdkę, cenię za delikatność. 

Natomiast dla żartu - zakładam naszyjnik z królikiem :) (lub pierścionek



Naszyjnik w etnicznym stylu będę nosić jako uzupełnienie strojów boho (do tuniki i kozaczków lub oficerek) oraz trochę rockowych np. jeansowej koszuli, skórzanych rurek i czarnych szpilek. 

Ta bransoletka będzie dobrze pasować do prostych zestawów i kolorów, ale też do mojej ołówkowej spódnicy i jednokolorowego topu.


oraz innych dodatkach:


Apaszka w różnokolorowe motyle - chyba lubię ten motyw, co widać tu i tu

Pasek w moich ulubionych kolorach i wzorze


Mam nadzieję, że pasek będzie dobrym straszakiem dla zimy, a tymczasem cieszę się jeszcze moimi wielkanocnymi akcentami.

Miłego powrotu do rzeczywistości! :)


Jajo, zając i kurka to dla mnie kwintesencja Wielkanocy :)

Lubię różowe jaskry w połączeniu z mimozą. A jak Wam się podoba? 

7 komentarzy:

  1. Gratuluję zakupów. Ta zielona bluzka z ozdobionym kołnierzykiem to z HM? Bo mam taką podobną, ale w kolorze nude :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie bluzka a sukienka z trenem i nie jest z HM :)

      Usuń
  2. Jakie piękne rzeczy! I jakie kolory! :-) Gdzie można kupić taką piękną torebkę?? Mnie strasznie brakuje już słońca... Mam nadzieję, że ta zima szybko odejdzie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dłuższego czasu zaglądam na Twój blog, masz świetne wyczucie stylu, czy możesz wrzucać więcej swoich stylizacji?gdzie można kupić taką torebkę? jestem nią zauroczona:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki Dziewczyny za miłe słowa! :)

    Torebka jest z MOHITO. Jakby co, to była też czarna z cytrynową lamówką i chyba miętowa z beżową, czyli odwrotność mojej.

    Jeśli chodzi o wrzucanie stylizacji, to rozważam taką możliwość, bo sama bardzo bym chciała robić takie posty. Ale niczego nie obiecuję, bo jednak wymagają one dużo więcej czasu niż go mam do dyspozycji... Tak czy inaczej, postaram się :)

    OdpowiedzUsuń