czwartek, 14 marca 2013

Ring ring

Chciałam Wam pokazać pierścionek, z którym ostatnio ciężko jest mi się rozstać, bo po prostu go uwielbiam. 

Pasuje do mnie - nie tylko przez kształt, ale też przez swój kolor, a właściwie kolory :) 

Łączy w sobie wszystko to co lubię - turkusy, zielenie, limonki, kobalty a nawet fiolety i czerń. 


W przekroju wygląda trochę jak zębatka i dzięki tej surowej, industrialnej formie urzeka mnie jeszcze bardziej :)



Noszę go do monochromatycznych, czarnych zestawów z czarnymi, "skórzanymi" spodniami lub np. do kobalotowej, ołówkowej, typowo biznesowej sukienki.

Ostatnio miałam go też do limonkowej spodniczki z COS i czarnego topu, rajstop i kozaków z frędzlami. 

Myślę, że wiosną będę go nosić także do nowej, zwiewnej limonkowej sukienki z trenem i czarnych szpilek lub baletek.



Ciekawie wygląda do paznokci pomalowanych lakierem w kolorze, który pojawia się w "multichromie" pierścionka. Ku mojemu zaskoczeniu ładnie prezentował się też do paznokci w kolorze zimnego, "zakurzonego", pastelowego różu. 


Lakier do paznokci TOPSHOP w kolorze STOLEN SAPPHIRES.

1 komentarz: