piątek, 18 stycznia 2013

Pędzelki real Techniques

Aaaa! Chociaż bardziej: Hurrrrrra!

Wreszcie je mam! Pędzle do makijażu firmy real Techniques. Marzyłam o nich od momentu, gdy dowiedziałam się, że brytyjska make-up artist Samantha Chapman rozpoczęła współpracę z producentem i stworzy serię profesjonalnych pędzli w rozsądnych cenach.

Wszystkie pędzle wykonane są z miękkiego, syntetycznego włosia taklon, dzięki czemu są w 100% Cruelty Free, a przy ich produkcji nie ucierpiało żadne zwierzę. Produkty są bardzo wysokiej jakości a ich cechą charakterystyczną jest unikalny design. Każdy pędzel posiada aluminiowy trzonek zakończony antypoślizgowym tworzywem i większość z można postawić w pozycji pionowej.

Akcesoria real Techniques zostały podzielone na trzy kategorie i każda z nich została oznaczona innym kolorem: 
  • seria złota - do makijażu bazowego
  • seria fioletowa - do makijażu oczu
  • seria różowa - do wykończenia makijażu
Ponieważ nie można mieć wszystkiego, musiałam dokonać wyboru i ostatecznie zdecydowałam się na następujące pędzelki:


Od lewej:
Stippling Brush
Core Collection
Starter Set
Blush Brush

Mam więc 11 nowych pęczelków i jestem bardzo szczęśliwa :) Uważam, że dokonałam właściwego wyboru. Ale po kolei.

Stippling Brush jest jednym z najbardziej rozchwytywanych modeli tej marki. Służy przede wszystkim do nakładania podkładu oraz wszelkiego rodzaju kosmetyków płynnych/kremowych takich jak róże czy bronzery.



Posiada aluminiowy trzonek, gęste włosie typu "flat top" (nie wypada ani nie odkształca się podczas użytkowania) oraz unikalny aluminiowy uchwyt, dzięki czemu można go ustawić w pozycji pionowej.



Charakteryzuje się dwukolorowym, niesamowicie miękkim włosiem (świetnie sprawdzi się nawet u osób z bardzo wrażliwą skórą). Jasne włoski są dłuższe i nakładają minimalną ilość produktu, który następnie rozporwadzają krótsze, czarne włoski.





Core Collection  składa się z 4 pędzelków do makijażu bazowego.


Od lewej:
Contour brush
Pointed foundation brush
Detailer brush
Buffing brush



Contour brush to "kulkowy" (ze względu na kształt włosia) pędzel do konturowania. Można nakładać nim nie tylko bronzer, ale też rozświetlacz lub róż, gdy ma trafić tylko na środek policzków. Pointed foundation brush to niewielki pędzel do podkładu - jego ścięte włosie ma ułatwiać aplikację podkładu tudzież korektora pod oczami i wokół nosa. Detailer brush to jeszcze bardziej precyzyjny pędzel, który ma wielofunkcyjne zastosowanie - do korektora lub pomadki. Najobszerniejszy pędzel w tym zestawie to Buffing brush, czyli narzędzie do nakładania pudru lub podkładu mineralnego.



Starter Set składa się z 5 pędzelków do makijażu oczu.



Od lewej:
Base shadow brush
Deluxe crease brush
Accent brush
Pixel-point eyeliner brush
Brow brush




Base shadow brush to podstawowy pędzel do nakładania cieni. Deluxe crease brush to pędzel do konturowania, ale można go wykorzystywać także do nakładania korektora pod oczy. Accent brush to precyzyjny pędzel do aplikacji cieni lub do ich rozcierania na przykład pod dolną linią rzęs. Natomiast Pixel-point eyeliner brush to idelny pędzel do eyelinera - zwłaszcza żelowego, a Brow brush to miękki pędzel do wypełniania brwi. 




Blush Brush to kolejny po Stippling Brush najbardziej rozchwytywany model tej marki.

Służy przede wszystkim do nakładania różu oraz kosmetyków bronzujących, ale jest idealnym kompanem również przy nakładaniu pudru na całą twarz. 



Aluminiowy uchwyt z gumową nasadką u dołu umożliwia ustawienie pędzla w pozycji pionowej.



Gęste włosie ułożone jest w charakterystyczny kształt "jajeczka" (nie wypada ani nie odkształca się podczas użytkowania), co pozwala na bardzo łatwe i równomierne rozprowadzenie produktu na policzkach. Dzieje się tak, ponieważ środkowe, najdłuższe włoski nabierają produkt (np. róż), a krótsze go rozcierają.  




Do obu moich zestawów pędzelków (złotych i fioletowych) dołączone było etui, które umożliwia mi przechowywanie dwóch pozostałych, różowych pędzli. Nie jest to jednak najpraktyczniejsze rozwiązanie. Ja moje pędzle trzymam w specjalny sposób, o którym można poczytać tutaj.  



Jestem ciekawa, czy macie jakieś ulubione pędzle do makijażu? 

1 komentarz:

  1. Ślicznie wyglądają tę pędzle. Z chęcią widziałabym je u siebie, ale podejrzewam, że nie szybko będzie mi to dane, ;)

    OdpowiedzUsuń