środa, 21 listopada 2012

Płyn do soczewek

W ostatniej klasie podstawówki chciałam nosić okulary, ale nie było takiej potrzeby. Natomiast problemy ze wzrokiem zaczęłam mieć w liceum.

Wtedy już musiałam nosić okulary, chociażby po to aby widzieć to, co było napisane na tablicy, ale akurat nie chciałam być "okularnicą". Postanowiłam więc nie nosić ich na codzień i taka niedowidząca przemierzałam przez świat... Okulary zakładałam tylko na lekcjach lub jak prowadziłam auto.

Na studiach było podobnie, ale wkurzałam się na wykładach lub wtedy, gdy na ulicy mijali mnie ludzie-znajomi, których z daleka nie rozpoznawałam.

Ostatecznie poszłam do okulisty, a właściwie optometrysty i dopasowałam sobie soczewki kontaktowe. Byłam bardzo zdeterminowana skoro pokonałam swój paniczny strach przed dotykaniem gałki ocznej! :)

Moment, gdy po raz pierwszy wyszłam z gabinetu z soczewkami na oczach był jednym ze szczęśliwszych w moim życiu! Poczułam się taka wolna i radosna, że czytałam wszystkie napisy na szyldach i reklamach po obu stronach ulicy! Dziś nie wyobrażam sobie bez nich mojego codziennego funkcjonowania.

Przeszłam przez wiele rodzajów soczewek i wiele rodzajów płynów do ich przechowywania i czyszczenia. Moimi ulubionymi były te z serii OPTI-FREE (Express a później Replenish) firmy ALCON. Dobrze się spisywały i miały opakowania różnej wielkości, co przydawało się zwłaszcza w podróżach lotniczych.

Od pewnego czasu zauważyłam jednak, że soczewki szybko mi wysychają, co drażniło mi oczy (mnie samą też) i nie pomagały nawet krople. Postanowiłam więc zmienić płyn.


Wybrałam ReNu MultiPlus od Bausch&Lomb, który w wersji mniejszej (120 ml) idealnie sprawił się na męczących oczy (susza, słońce, wiatr) wakacjach na Fuerteventurze. Stwierdziłam, więc że ponowię zakup, ale już w pełnym wymiarze (360 ml).

MultiPlus to wielofunkcyjny płyn do pielęgnacji soczewek kontaktowych o neutralnym PH, przeznaczony do codziennego użytku.

Płyn służy do: czyszczenia, dezynfekcji, płukania, przechowywania, nawilżania soczewek kontaktowych i usuwania białka.

Wyjątkowa kombinacja aktywnych składników umożliwia łatwą pielęgnację soczewek przy użyciu tylko jednego produktu a unikalna formuła w wielofunkcyjnym płynie ReNu MultiPlus skutecznie usuwa tłuszcze, zanieczyszczenia środowiskowe i białka. Płyn ReNu MultiPlus jest kompatybilny z wszystkimi rodzajami miękkich soczewek kontaktowych. 

Polecam!

PS. Na koniec muszę dodać, że chyba dojrzałam do okularów, bo coraz częściej je noszę (są zdecydowanie lepsze dla moich oczu, gdy spędzam wiele godzin pracując przy komputerze). Bardzo lubię moje (właściwie stare już) oprawki i zawsze dostaję dużo komlemetów, gdy mam je na nosie :)


Czasami warto się przełamać! 


2 komentarze:

  1. ja chyba jednak wolę okulary, chociaż nienawidzę ich zimą jak parują po wejściu do pomieszczenia albo latem jak słońce mnie razi! natomiast soczewki czasem mnie uwierają i po jakimś czasie widzę "mleko" i swędzą mnie oczy:/ używam właśnie tego płynu, co Ty i bardzo go lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Okulary są niby zdrowsze, ale faktycznie gdy parują to jest masakra.
    Jeśli chodzi o soczewki, to może musisz zmienić rodzaj? Nie wiem jakie nosisz, ale czasami warto spróbowac np. z hydrożelowych na silikonowe? Najlepiej zapytaj swojego okulistę :)

    OdpowiedzUsuń