wtorek, 27 listopada 2012

Macadamia Natural Oil

Moje włosy są dziwne. Pisałam już chyba o tym, że są dość cieńkie i bardzo łatwo się plączą.

Poza tym, mają niezwykłe umiejętności - same się rozjaśniają, co w sumie jest fajne, bo mam naturalny efekt ombré :) Aczkolwiek po lecie moje włosy mocno wypłowiały - zwłaszcza na końcówkach, przez co znacznie się osłabiły.

Zaczęło mi to coraz bardziej przeszkadzać, bo rozpoczął się okres noszenia szali, kominów, chust i golfów, które przyczyniają się do tego, że włosy na karku bardzo mi się plączą. Im są suchsze tym trudniej je rozczesać, a myśl o tym jak sie przy tym niszczą przyprawia mnie o dreszcze.

Wyjście jest jedno - trzeba wprowadzić zintensyfikowany, zimowy program ochronno-pielęgnacyjny! 

Postanowiłam więc zaopatrzeć się w szereg szczególnych kosmetyków do włosów, które sukcesywnie będę tu opisywać.

Pierwszym z nich jest Macadamia Natural Oil Deep Repair Masque.




Maska rewitalizuje strukturę suchych i zniszczonych włosów. Kombinacja olejków macadamii i arganu wraz z olejkiem z drzewa herbacianego, rumiankiem, aloesem oraz ekstraktem z alg regeneruje i odbudowuje włosy pozostawiając długotrwały efekt odżywionych pełnych blasku, elastycznych włosów.




Deep Repair Masque serii Macadamia Natural Oil ma bardzo gęstą, kremową konsystencję i przepięknie pachnie!



Deep Repair Mask nie zawiera parabenów oraz silikonów, a produkt nie jest testowany na zwierzętach. Lubię to! :)


Stosuje się ją jak zwykłą maskę do włosów tj. po umyciu i osuszeniu ręcznikiem włosów należy rozprowadzić niewielką ilość produktu równomiernie na całej ich długości, aczkolwiek ja koncentruje się na końcówkach i partii nad karkiem. Trzeba ją pozostawić na włosach na ok. 7 minut a następnie spłukać ciepłą wodą. I tyle.

Maska Deep Repair  zapewnia intensywną pielęgnację, więc nie zaleca się jej stosowanie częściej niż dwa razy w tygodniu. 

Włosy są po niej bardzo miękkie i już po kilku sesjach z jej użyciem mam wrażenie, że ich stan się poprawił. Przede wszystkim mniej się plączą - a o to chodziło! :)

3 komentarze:

  1. ja też jestem zadowolona z niej - dwa razy w tygodniu ona a w resztę dni coś innego lub w ogóle :) Polecam ją

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety nie mogłabym w ogóle nie stosować odżywki po myciu szamponem. To by była masakra! :) Więc zazdroszczę, a produkt jest dość drogi, ale wydajny i warto go mieć jako S.O.S. :)

    OdpowiedzUsuń