czwartek, 13 września 2012

Shoo be doo - Baletki w stylu Burberry

Baletki z kokardką w kratkę, która kojarzy mi się ze stylem Burberry, mam już od lata, ale będą genialne na chłodniejsze, wrześniowe dni - zwłaszcza w zestawie z beżowym trenczem.


Przez to, że są lakierowane stanowią elegantszą (i bardziej kobiecą) wersję, zwykłych czarnych baletek.


Odkąd je mam nosiłam je już do wielu rzeczy i gołych stóp, ale już wiem, że będą ślicznie pasować do grubych, szarych, wełnianych rajstop w "warkocze" lub do ażurowych, kwiecistych w kolorze wina, który znów będzie hitem jesieni.


Ciekawie wyglądają też z moimi szarymi rurkami i białą marynarką lub do bordowych jeansów stylizowanych na skórzane, założonych do bladoróżowej koszuli z białym kołnierzykiem i mankietami lub bawełnianego longsleeve'a w czarno-białe pasy.


Lubiłam je także zakładać do zwiewnej, pudroworóżowej sukienki i czarnego kardigana, ale jesienią założę do nich dzianinową, szarą sukienkę z długim rękawem i beżowe, ażurowe rajstopy i też będzie dobrze :)

Mam nadzieję, że ta jesień będzie sucha i ciepła co sprzyja noszeniu balerinek ;)

5 komentarzy:

  1. Ale cudowne balerinki :) gdzie można takie dostać?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki! Też mi się bardzo podobają i mogłabym w nich chodzić nonstop. Kupione w butiku w Poznaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecudne te Twoje baleriny :)

    OdpowiedzUsuń