środa, 12 września 2012

MAC ATTACK!

Podczas moich mini wakacji pt.: Kraków-Mazury i przelotnego pobytu (2 h na jedzenie i tour po Złotych Tarasach) w Warszawie nie mogłam sobie odmówić małej przyjemności w postaci zakupów w salonie MAC.



Tym razem zainwestowałam w kosmetyki do oczu i twarzy - w tym róż i puder mineralny.




Od góry:

MAC - PAINT POT - RUBINESQUE

MAC - SHEERTONE SHIMMER BLUSH - DOLLYMIX

MAC - MINERALIZE SKINFINISH NATURAL - LIGHT PLUS



Od zawsze chciałam mieć paint pot w kolorze RUBINESQUE, który jest miksem żółtego i różowego złota. 



Oprócz tego marzyłam o różu w kolorze DOLLYMIX, więc bardzo się ucieszyłam, że był dostępny, bo z tym różnie bywa - zwłaszcza w przypadku bestsellerów.

Ostatni produkt, czyli puder to bardzo praktyczny zakup. Nie ma w nim nic sensacyjnego, ale nieczęsto spotyka się pudry mineralne w takiej postaci. Przez to, że jest sprasowany bardzo mi się przyda, bo bardzo ułatwia aplikację zwłaszcza, gdy się spieszę. 


Od czasu ich zakupu używam tego trio praktycznie dzień w dzień! 

4 komentarze:

  1. Kolo Dollymix caly czas chodzę;) a MSFN uwielbiam mam ten Sam kolorek;) niech ci sie dobrze użytkujá

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki dziewczyny! Produkty naprawde są świetne. Zrobię pewnie post o makijażu z ich wykorzystaniem :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń