piątek, 6 kwietnia 2012

Zielono mi!

To już chyba standard, że na wiosnę kobiety lubią się zmieniać - stąd nowe ubrania, szturm na salony fryzjerskie i kosmetyczki. Ja oprócz zaplanowanego podcinania końcówek i kilku nowych elementów garderoby, które już widzieliście, lubię zmieniać zapachy. Zawsze unikam tych słodkich, duszących, które wg mnie pozbawione są charakteru. Na dzień preferuję świeże i lekkie, a na wieczór trwałe i bogate. Z resztą o moich zapachach można pocztać więcej w sekcji FRAGRANCE.

Bardzo podobają mi się ich perfumy Chloé (wyjątkiem jest zapach LOVE) oraz flakony! W zeszłym roku zastanawiałam się nad zapachem z limitowanej kolekcji - z koralową wstążeczką. Ostatecznie się nie skusiłam, bo wydawało mi się, że po pierwsze nie różni się od klasycznego zapachu, który już miałam a po drugie jest mniej trwały. W tym roku zaintrygowała mnie ich zielona woda toaletowa, która utrzymuje się relatywnie długo na skórze i ciekawie pachnie.


L'Eau de Chloé to nowa wersja perfum Chloé z 2008 roku. L'Eau de Chloé jest zapachem lżejszym i bardziej odświeżającym od pierwowzoru. Najnowsze perfumy Chloé to mieszanina orzeźwiających aromatów cytrusowych z nutami kwiatowymi. Szyku nowemu zapachowi nadają nuty paczuli w eleganckiej i ciepłej bazie.




Spodobał mi się opis tego zapachu, który znajduje się stronie perfumerii Douglas: "Manifest wolności. Radosna spontaniczność. Słoneczna lekkość. Orzeźwiający jak chłodna lemoniada latem, lekki jak poranna rosa, wyrafinowany jak kreacja zaprojektowana specjalnie dla Ciebie."

Poza tym, w jakiejś gazecie widziałam propozycje zapachów dopasowanych do znaków zodiaku (hahaha!) i dla Byka sugerowano właśnie L'Eau de Chloé! ;)  



Mnie osobiście nic to nie mówi, ale może komuś przyda się informacja o nutach zapachowych.

Nuta głowy: grejpfrut, cytron, słodka brzoskwinia,
nuta serca: fiołek, płatki róży, naturalna woda różana,
nuta bazy: drzewo cedrowe, paczula, ambra.


Wesołych Świąt i dużo zieleni! :)

2 komentarze:

  1. Ale ma śliczny flakonik:)

    Wesołych Świąt również :)

    Pozdrawiam, vogue-beuty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję!

    Flakony Chloé to wg mnie jeden z kluczowych czynników ich sukcesu ;) Na mnie działają, ale zapachy oczywiście też są wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń