wtorek, 20 marca 2012

Industrial zderzony z różem :)

Błękit nieba pewnego, słonecznego dnia skłonił mnie do popełnienia makijażowej-mini-zbrodni! 




Zrobiłam coś, o co nigdy bym się nie posądzała tj. na moich powiekach zawitał błękit a na ustach (i policzkach) róż - na raz!




Wzdłuż górnej powieki, blisko rzęs zrobiłam kreskę perłową, mocno mieniącą się kredką w kolorze INDUSTRIAL z moich ostatniego ataku na MAC. Linię roztrałam pędzelkiem.





Zalotką podkręciłam a maskarą wytuszowałam rzęsy.




"Uczesałam" brwi. I to właściwie wszystko jeśli chodzi o oczy. Znów ten minimalizm!




Nałożyłam odrobinę bronzera NARS Laguna, a na policzki róż MAC w kolorze Pink Swoon. 


 


Na ustach miałam mój nowy błyszczyk SEPHORA (post o nim jeszcze w tym tygodniu), którego kolor bardzo dobrze współgra z odcieniem różu.




Pastele są i będą teraz bardzo modne, więc i w makijażu można pozwolić sobie na ich użycie - oraz na niekonwencjonalne miksowanie kolorów. Ważne, aby zachować umiar i lekkość makijażu. Skutecznie pomagają w tym kosmetyki o delikatnych formułach (np. błyszczyki).



2 komentarze: