środa, 4 stycznia 2012

My X-mas Eve make-up

Przedstawiam Wam mój elegancki, wieczorowy makijaż, który miałam na sobie w Wigilię.


Ponieważ na tę okazję ubrałam granatową, plisowaną sukienkę z czarnymi wstawkami, której skormność przełamuje jedynie pasek ze srebrnych, mieniących się koralików, chciałam ozdobić tę kreację odpowiednim make-up'em.
 

Bazowałam na cieniach z palety NAKED - grafitowym (GUNMETAL) i srebrzysto-granatowym (CREEP).

Całą górną i dolną powiekę pokryłam najpierw matowym, beżowym cieniem (NAKED), a następnie dodałam GUNMETAL wzdłuż górnej i wzdłuż 1/3 długości dolnej linii rzęs. W załamaniu powieki i bliżej zewnętrznej części powiek znalał się cień w kolorze CREEP. 

Wszystkie kolory dobrze roztarłam a na koniec na całą ruchomą część górnej powieki nałożyłam brokat z mojego duetu Jemma Kidd CRUSHED JEWL - CREME DUO - 01 lolite.

Tym razem zrezygnowałam z eye-linera, ale zrobiłam delikatną kreskę granatową kredką SEPHORA i roztarłam ją pędzelkiem. Rzęsy wytuszowałam tuszem Estée Lauder, który ostatnio bardzo lubię.

Aby poczuć się jeszcze bardziej świątecznie dodałam sztuczne rzęsy ARDELL z mojej podróży do Londynu. Wybrałam te bardziej naturalne - 110 (dużym plusem tego rodzaju rzęs jest to, że nie posiadają wyraźnego "grzbietu", co pozwala na zrezygnowanie z eye-linera), a te drugie - bardziej spektakularne, zachowałam na Sylwestra.    


Na usta nałożyłam jedynie delikatny, jasny błyszczyk MAC LIPGLASS w kolorze o nazwie Underage.


Twarz wymodelowałam bronzerem i rozświetlaczem z palety Sleek, a na szczyty policzków nałożyłam róż MAC Well Dressed w kolorze chłodnego, pastelowego różu, który idealnie współgra z błyszczykiem. 


Bardzo odpowiada mi tego rodzaju makijaż, bo podkreśla oczy, ale nie sprawia wrażenia ciężkiego i mocnego. Brokat i rzęsy trochę podkręcają tę grzeczną klasykę ;)


Myślę, że powtórzę jeszcze ten makijaż wybierając się np. do teatru lub na kameralny koncert.

2 komentarze:

  1. piękne rzęsy i śliczne pełne usta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A dziękuję bardzo, miło mi :) Rzęsy wsparły ARDELL lashes, a usta powiększył błyszczyk :)

    OdpowiedzUsuń