czwartek, 15 września 2011

I love food :)

Przeżywam ostatnio kryzys twórczy jeśli chodzi o gotowanie. Przyczyn jest wiele, ale najistotniejszą z nich jest lenistwo, które częściowo wzmaga nowootwarta restauracyjka z pysznym włoskim jedzeniem znajdująca się na moim szlaku praca-dom. W związku z powyższym moje potrzeby smakowe są w zupełności zaspokojone przez tamtejszych kucharzy, którzy serwują świeże i niedrogie dania.

Przedstawiam więc moje bezwysiłkowe dania, które mimo braku finezji też są bardzo smaczne i również ekonomiczne :) 










Od góry:
  • Sałatka na bazie makaronu farfalle z kurczakiem, suszonymi pomidorami, kukurydzą, oliwkami i kiszonym ogórkiem
  • Paski piersi z kurczaka smażone z cebulką, zmieniaczki i żółta fasolka
  • Tortilla z meksykańskim nadzieniem
  • Paski piersi z kurczaka w pomidorach i czerwonej cebulce z ziemniaczkami 
  • Quesadilla z "tuna melt" i sosami BBQ
  • Pierogi ("Piotr i Paweł") z kapustą i grzybami, szpinak i młoda marchewka
  • Spaghetti bolońskie
  • Lody waniliowe polane czekoladą z prażonymi migdałami 
 
Zauważyłam, że im chłodniej się robi tym większą potrzebę i apetyt mam na zupy. Myślę więc, że następny post z cyklu FOOD będzie jakieś zawierać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz