niedziela, 25 września 2011

Cud-miód na wieczór

Oto jest! Mocniejszy makijaż z wykorzystaniem palety i różu z limitowanej kolekcji CLINIQUE: Black Honey. Oczywiście jest to jeden z wielu możliwych jeszcze wariantów :)

Całą górną powiekę pomalowałam trzecim od lewej cieniem. Najciemniejszy cień nałożyłam w zewnętrznym kąciku, tworząc przy okazji kształt zbliżony do kociego oka. Łuk browiowy i wewnętrzne kąciki rozjaśniłam najjaśniejszym cieniem.  


Na poczatek dolną powiekę pomalowałam drugim od lewej cieniem. Następnie użyłam ciemnego cienia w 1/3 cześci powieki. Na środek dodałam odrobinę rdzawego cienia z palety. 

Wzdłuż górnej linii rzęs poprowadziłam cieńką, czarną kreskę, a 1/3 długości zewnętrznej części dolnej powieki zaakcentowałam czarną kredką. Powstałą linię lekko roztrałam, żeby nie była taka ostra. Wewnętrzną część dolnej powieki podkreśliłam brązową kredką.



Rzęsy wytuszowałam czarną maskarą CLINIQUE. Tym razem użyłam High Lengths Mascara


Na usta, jako bazę nałożyłam pomadkę MAC w kolorze MYTH, a na nią błyszczyk ARTDECO - Hydra Lip Booster.


Twarz wymodelowałam matowym bronzerem the Balm, a na policzki nałożyłam oczywiście róż Black Honey.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz