piątek, 15 lipca 2011

Amarant/Hot pink

Obok pomarańczu, najmodniejszy kolor w tym sezonie: AMARANT tudzież HOT PINK można ubrać na powieki, ale wtedy już nie powinien pojawiać się w akcesoriach i stroju. Fajnie wygląda z beżem i oczywistą czernią (dla odmiany - granatem) i bielą lub szarością. Ciekawym towarzystwem będzie soczyście zielona sukienka/bluzka/sweter - zwłaszcza dla tych zielono- i niebieskookich. 


Tego typu odcienie na powiekach (czerwienie i róże, w tym amarant) idealnie uwydatniają niebieski lub błękitny kolor tęczówki.


Warto pamiętać o czarnej kredce lub eye-linerze i mocno wytuszowanych rzęsach, aby nie wyglądać na chorą lub zapłakaną... albo jak biała mysz ;)


Cienie do powiek - INGLOT, czarny eye-liner - Sleek, tusz do rzęs - CLINIQUE. Warto też nałożyć bazę np. ARTDECO (czego nie uczyniłam), aby wzmocnić kolor, ponieważ jaskrawe pigmenty niestety płowieją i ścierają się w załamaniu powieki (co widać na powyższym zdjęciu).

Tak intensywny w kolorze makijażu oczu, najlepiej zbalansować neutralnymi policzkami (wystarczy sam bronzer lub róż w cielistym, lekko brzoskwiniowym odcieniu) i transparentnym błyszczykiem na ustach.  


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz