poniedziałek, 30 maja 2011

Silver is in!

Chociaż od co najmniej 10 lat preferuję złoto, to uwaga: SREBRO jest teraz w modzie :)

Przedstawiam moje srebrne sandałki, które łączę przede wszystkim z bielą, ale też z granatem, kolorem koralowym oraz szarym i wszystkim, co akurat uznam za stosowne.


Jeśli chodzi o to co już miałam w swoich zasobach:

Sukienka, kupiona 2 lata temu w RESERVED na jedną imprezę - do tej pory założona tylko jeden raz, doczeka się pewnie jeszcze jednej "odsłony". Myślę, że będzie miało to miejsce podczas weekendowego wyjazdu nad Morze Śródziemne - tam klimat sprzyja szaleństwom ;)


Bransoletka z serduszkiem, którą namiętnie nosiłam zimą jako uzupełnienie monochromatycznych granatowo-czarnych zestawów stała się niestety mniej srebrna. Teraz łańcuszek ma jeszcze miedziany (?) odcień. 


Jeszcze jedna wskazówka: nie połączę srebrnych sandałków ze srebrną sukienką, bo nie chcę wyglądać jak kosmitka, tudzież owinięta w folię aluminiową, ale np. biały strój + srebrne sandałki + moja bransoletka z serduszkiem jest więcej niż OK. :)

Bardzo odświeżająco wygląda również makijaż z wykorzystaniem srebrnego koloru. Do tego celu mam cień. 

L'Oréal - ColorAppeal PLATINUM - 150 REAL SILVER


Ciekawie wygląda chłodny, brązowy makijaż oczu z odrobiną srebra (np. linia wzdłuż wewnętrznej części dolnej powieki lub rozświetlenie cieniem w wewnętrznych kącikach oczu) oraz jasne, srebrzyste oczy z intensywnie róźowymi ustami lub policzkami (w granicach rozsądku, oczwiście). 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz