środa, 30 marca 2011

Mała tubka a cieszy

Czy już pisałam, że uwielbiam perfumerię Douglas? :)
Długo mogłabym pisać dlaczego tak jest, ale to ma być krótki wpis, więc muszę się ograniczyć. Zatem, jednym z powodów są sezonowe kolekcje mini produktów drogich marek, dostępne przy kasie za ok. 39 zł. Widziałam nawet maleńkie flakony damskich perfum Banana Republic!  

Do tej pory "załapałam się" (te kosmetyki naprawdę znikają w błyskawicznym tempie!) na:
  • tusz do rzęs+maskarę - CLINIQUE
  • mini bronzer z serii Broze Goddess - Estée Lauder
  • mini podkład Superbalanced - CLINIQUE
  • ochronną pomadkę do ust z SPF 15 - Estée Lauder
Wszystkie produkty, są tej samej jakości co ich pełnowymiarowe odpowiedniki, a ze względu na rozmiar świetnie sprawdzają się w podróży.

Kilka dni temu, koleżanka dała mi znać, że teraz wprowadzono mini tubki DayWear Estée Lauder. Ten produkt jest genialny! Słyszałam o nim bardzo dużo dobrego i zawsze chciałam go przetestować, ale niestety cena nie ułatwiała mi podjęcia decyzji o kupnie pełnowymiarowego kosmetyku. Jednak nadszedł ten dzień i cierpliwość się opłaciła (i to podwójnie)! :)
Pobiegłam więc do Douglas'a, gdzie dowiedziałam się, że niestety nie ma już ani jednego opakowania :(  Musiałam wyglądać na bardzo zmartwioną, bo pani z którą rozmawiałam powiedziała, że spróbuje je dla mnie zamówić. Poprosiłam więc od razu o 2 :) Po trzech dniach otrzymałam informację ze sklepu, że mini tubki już na mnie czekają. Prawda że miło? :)

Gdy tylko było to możliwe, przetestowałam produkt na własnej skórze. I muszę przyznać, że faktycznie jest fantastyczny! :) Po wyciśnięciu z tubki jego kolor jest szary, z drobnymi drobinkami, które w trakcie rozsmarowywania pękają uwalniając kolor zdrowej, bardzo lekkiej i nautralnej opalenizny. Skóra wygląda na wypoczętą, nawilżoną i muśniętą słońcem. 
Ten nawilżający krem wyrównujący koloryt skóry jest to świetną wiosenną i letnią alternatywą dla  ciężkich podkładów.  Krycie produktu jest niewielkie, dlatego nie polecam używania go solo osobom z wieloma niedoskonałościami cery. Można go również stosować jako bazę pod makijaż.

Uważam, że DayWear Estée Lauder mogą (i powinni) stosować mężczyźni - zwłaszcza teraz, gdy po zimie cera jest zmęczona i szara. Sam produkt jest niezauważalny na skórze, widoczny jest tylko pozytywny efekt jaki na nią ma. :) 

Zatem, Panie i Panowie, zapraszam do perfumerii Douglas! 
    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz