czwartek, 20 stycznia 2011

Odżywki Elsève L'Oréal Paris

Mam cieńkie i bardzo plączące się włosy, które myję oraz modeluję (na szczotce lub prostownicą) co drugi dzień. 
Ponieważ notorycznie je zapuszczam (później ścinam lub podcinam, chociaż czasami nie ma róźnicy, przez szalonych fryzjerów :) i znów zapuszczam), zależy mi na tym, żeby końcówki były zdrowe a nie suche i rozdwajające się. Dlatego kluczem do fajnych włochów jest w moim przypadku odpowiednia pielęgnacja, na którą składa się szereg elementów. Między innymi odpowiedni szampon (o tym w kolejnych postach) i odżywka.

Cenię kosmetyki L'Oréal Paris, ponieważ uważam, że są dobre. Od lat używam szamponów, masek i różnych odżywek (w spray'u, z i bez spłukiwania). 

Od jakiegoś czasu posiadam serię Elsève TOTAL REPAIR i muszę przyznać, że czuję się zawiedziona ich jakością - zwłaszcza odżywką wypełniającą w kremie. 

Już jej konsystencja jest o wiele uboższa niż np. rewelacyjnej Elsève PRZECIW ŁAMANIU SIĘ WŁOSÓW, która nadaje włosom to czego oczekuję od odżywki. 
Po jej spłukaniu włosy są miękkie, jedwabiste i łatwiej się rozczesują. Po jej nałożeniu mam wrażenie, że każdy włos jest "otulony" ochronną powłoką - ale nie obciążony, co nie dzieje się w przypadku TOTAL REPAIR. Po jej użyciu moje włosy są suche, szorstkie i poplątane, czyli takie jak bez odżywki (więc jaki jest sens w używaniu jej?!).
Pozytywnie mogę wypowiedzieć się również o serii czerwonej i różowej tj. COLOR VIVE i NUTRI-BLASK (rówież wersja LIGHT). 
Kiepska i porównywalna do TOTAL REPAIR jest też odżywka RE-NUTRITION, która oprócz ładnego zapachu nie ma niestety żadnych walorów odżywczych, które deklarowane są w opisie na opakowaniu.

Jeśli chodzi o odżywki w spray'u (TOTAL REPAIR i PRZECIW ŁAMANIU SIĘ WŁOSÓW), są one dość podobne - po spryskaniu wilgotnych włosów łatwiej się je rozczesuje, jednak ciężko stwierdzić wartości "naprawcze" produktów.
Aktualnie jestem zakochana w masce L'Oréal Professional ABSOLUT REPAIR, która jest dużo droższa od tych z drogerii, ale warta swojej ceny. 
Stosuję ją jako odżywkę przy KAŻDYM myciu włosów, ale tylko na końcówki i czuję poprawę ich kondycji. Są niesamowicie miękkie i bardzo łatwo się je rozczesuje, a o obciążeniu i przetłuszczeniu nie ma mowy. Polecam wszystkim, którzy mają suche, cieńkie, plączące się, rozdwajające się włochy :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz